środa, 28 maja 2014

KW-2

KW-2 – radziecki czołg ciężki



Czołg KW-2 powstał jako wersja pochodna nowego typu czołgu ciężkiego KW-1, opracowanego w 1939 w Leningradzkich Zakładach Kirowskich (LKZ). Oznaczenie KW otrzymał na cześć ludowego komisarza obrony Klimenta Woroszyłowa. Prototypowy czołg KW-1 testowany był bojowo w wojnie radziecko-fińskiej (wojnie zimowej), w walkach na Przesmyku Karelskim w grudniu 1939. Okazało się jednak, że stanowiąca uzbrojenie czołgu armata L-11 kalibru 76,2 mm była niewystarczająca do niszczenia drewnianych i żelazobetonowych schronów i umocnień fińskich. Zakłady LKZ otrzymały polecenie opracowania w szybkim tempie wersji czołgu KW z armatą większego kalibru. Zdecydowano się na bezprecedensowe posunięcie w postaci zamontowania w czołgu w obrotowej wieży zmodyfikowanej haubicy M-10S kaliber 152 mm, rozwiniętej z haubicy holowanej wz.1938.


Nowy wariant czołgu odróżniał się od standardowego KW wysoką wieżą o dużych rozmiarach, mieszczącą nowe uzbrojenie. Opracowano go w szybkim tempie już w końcu stycznia. Czołg ten z racji potężnego uzbrojenia nazwany były nieoficjalnie "drednot". Próby czołgu i uzbrojenia wypadły pomyślnie i zdecydowano o budowie kilku sztuk serii informacyjnej czołgów "KW z dużą wieżą", jak wówczas był jeszcze oznaczany.


Dwa lub trzy czołgi serii informacyjnej zostały wysłane od razu w marcu, bez przeprowadzenia prób państwowych, na front kończącej się wojny z Finlandią. Ich uzbrojenie pokazało tam swoją wartość w walce z umocnieniami, a pancerz czołgu udowodnił praktyczną nieprzebijalność przez większość dział. Po zakończeniu wojny, 28 maja 1940 Rada Komisarzy Ludowych podjęła uchwałę o produkcji czołgów KW-1 i KW-2. Dopiero wówczas przeprowadzono próby państwowe czołgów. Mimo wad mechanicznych, czołg został skierowany do produkcji seryjnej.


Seryjne KW-2 zaczęły wchodzić na uzbrojenie Armii Czerwonej pod koniec 1940. Z powodu niewielkiej liczby, używane były najczęściej w dowództwach korpusów zmechanizowanych. Czołgi te spełniały rolę  wsparcia, analogiczną do nieużywanych jeszcze wówczas ciężkich dział samobieżnych (w odróżnieniu od dział samobieżnych, były całkowicie opancerzone i miały obrotową wieżę). Czołgi te trapione były przez bolączki większości modeli KW, czyli niską prędkość i małą trwałość oraz awaryjność podzespołów przeniesienia napędu i zawieszenia. Zwłaszcza słabym elementem była niedopracowana skrzynia biegów. Usterki te były jeszcze bardziej dotkliwe, niż w KW-1 z uwagi na większą masę czołgu. Poza tym prędkość obrotu wieży i naprowadzania uzbrojenia była niewielka.


Atutem czołgu było jednak potężne działo, strzelające pociskami o masie 40-52 kg, przeciwpancernymi, przeciwbetonowymi i odłamkowo-burzącymi. Trafienie pociskiem 152 mm niszczyło każdy niemiecki czołg tego okresu. Ponadto, pancerz KW-2, podobnie jak KW-1, sprawiał niemieckim działom duże trudności. Czołg był praktycznie niewrażliwy na ostrzał z dział kalibrów 37 mm i 50 mm oraz krótkolufowych 75 mm, do czasu wprowadzenia przez Niemców nowszej amunicji. Jedynym działem, które mogło w miarę skutecznie zwalczać czołgi KW była armata przeciwlotnicza 8,8 cm Flak 18. Tym niemniej wielka liczba czołgów KW-2 została stracona przez Rosjan w ciągu początkowych kilku miesięcy wojny niemiecko-radzieckiej. Było to w dużej mierze skutkiem nieumiejętnego wykorzystania broni pancernej w walce, a także usterek czołgów, połączonych z trudnością lub niemożnością ewakuacji uszkodzonych wozów. Pomimo tego nawet pojedyncze czołgi tego typu potrafiły być dużym problemem dla przeważającego liczebnie przeciwnika. W 1942 już tylko niewielka liczba KW-2 służyła na froncie, po czym typ ten zniknął z linii.


Czołg konstrukcji klasycznej: z przodu kadłuba przedział kierowania, w środku przedział bojowy, z tyłu przedział silnikowy i za nim transmisyjny. Nad przedziałem bojowym obrotowa wieża. Kadłub spawany z pancernych płyt walcowanych i giętych, wieża spawana z płyt walcowanych.

Załoga: 6 ludzi (kierowca i strzelec-radiotelegrafista w przedziale kierowania, dowódca, celowniczy i dwóch amunicyjnych w wieży).

Źródło: Wikipedia

wtorek, 13 maja 2014

Panzer II Ausf. L "Luchs"

Panzer II Ausf. L "Luchs"




Czołg PzKpfw II Ausf. L zwany "Luchs" ("Ryś"), był ostatnim stadium rozwoju linii czołgów PzKpfw II Ausf. G/H/M. Był wozem na podwoziu typu Schachtellaufwerk, wyposażonym w silnik Maybach HL 66 P o mocy 180 KM, dzięki któremu mógł rozwijać prędkość do 60 km/h. Był opancerzony płytami o grubości 20 mm (z boku i z tyłu), oraz 30 mm (od czoła). Produkowano go w dwóch wersjach: uzbrojonego standardowo w armatę 2 cm KwK 38 L/55, lub w potężniejsze działo 5 cm KwK 39 L/60. W wypadku działa 50 mm montowano odkrytą wieżę nowego typu. Dodatkowo pojazd był uzbrojony w karabin maszynowy MG34 kalibru 7,92 mm, umieszczony w kadłubie. Masa całkowita wozu wynosiła 11 800 kg. W przeciwieństwie do poprzednich modeli, załogę "Luchsa" stanowiło czterech ludzi: dowódca, ładowniczy, celowniczy/radiotelegrafista, oraz kierowca/mechanik. Nie zmuszało to dowódcy do bezpośredniego angażowania się w obsługę czołgu i pozwalało na skuteczniejsze dowodzenie. Produkcja wozów tej serii trwała od września 1943 do stycznia 1944 roku. Ogółem powstało 133 czołgi PzKpfw II Ausf. L, w tym 31 z armatą kalibru 50 mm.

Źródło: Wikipedia



niedziela, 27 kwietnia 2014

Prezentacja modeli #5

Prezentacja modeli #5





Witamy w kolejnym artykule z prezentacją modeli. Przedstawimy dzisiaj część samolotów biorących udział w bitwie o Anglię. Zapraszamy do lektury!





Messerschmitt Bf 110 – ciężki, dwusilnikowy samolot myśliwski konstrukcji niemieckiej z okresu drugiej wojny światowej. Luftwaffe w Bitwie o Anglię od lipca do końca września 1940 roku straciła w walkach 214 Bf 110, co stanowiło 60% stanu z 29 czerwca tego roku. Od 1941 roku używano ich z o wiele lepszym efektem jako myśliwców nocnych (wersje Bf 110G oraz Bf 110H). Były używane jako myśliwce bombardujące (w tzw. pułkach niszczycieli), myśliwce nocne i przechwytujące (w walkach z bombowcami alianckimi). Wyposażenie nowszych wersji w radar oraz dodatkowe działka sprawiło, że stały się one groźne dla bombowców brytyjskich latających na nocne wyprawy. Samoloty te z czasem przejęły główny ciężar obrony Rzeszy przed nocnymi nalotami alianckimi.



Junkers Ju 87 Stuka  – niemiecki bombowiec nurkujący z okresu II wojny światowej. Zaprojektowana przez Hermanna Pohlmanna i oblatana 17 września 1935 maszyna, swój chrzest bojowy przeszła w 1936 roku podczas wojny domowej w Hiszpanii. W niemieckiej propagandzie samolot stał się symbolem wielkości Luftwaffe. Bitwa o Anglię pierwszy raz dobitnie udowodniła słabość Junkersów Ju 87 w walce z myśliwcami wroga. Stuki, podobnie jak inne bombowce nurkujące, latały wolno, miały słabe uzbrojenie defensywne oraz kiepskie opancerzenie. Co więcej, nawet przy eskorcie myśliwców, nurkowce nie były dobrze chronione z powodu dużej utraty wysokości lotu podczas nurkowania. Ju 87 mógł być używany tylko przy panowaniu Luftwaffe w powietrzu, o które toczyła się ciągła walka z siłami powietrznymi Wielkiej Brytanii. Z powodu dużych strat, dowództwo Luftwaffe postanowiło wycofać Stuki z Anglii, zostając tym samym bez precyzyjnie atakujących samolotów.


Po przedstawieniu samolotów niemieckich czas na konstrukcję brytyjskie. 


Hawker Hurricane (ang. huragan) – brytyjski samolot myśliwski, jednomiejscowy, jednosilnikowy dolnopłat o konstrukcji metalowej z częściowo płóciennym pokryciem, zaprojektowany i produkowany przez firmę Hawker Siddeley. Używany na wielu frontach II wojny światowej, odegrał znaczącą rolę podczas bitwy o Anglię. Produkowany w wielu wersjach uzbrojenia i z różnymi jednostkami napędowymi. Do zakończenia produkcji w 1944 roku wyprodukowano ponad 14 tysięcy egzemplarzy wszystkich wersji lądowych Hurricane i morskich Sea Hurricane, przystosowanych do działania z pokładów lotniskowców. Podczas bitwy o Anglię skierowano Hurricane'y do walki przeciwko bombowcom, a zadanie walki z myśliwcami wroga powierzono maszynom Spitfire. Dni Hurricane'ów w roli typowych myśliwców były już jednak policzone. Pod koniec bitwy o Anglię w 1940 roku fabryki zbrojeniowe były w stanie dostarczać wystarczającą liczbę Spitfire'ów, aby wyposażyć w nie wszystkie dywizjony myśliwskie, dlatego Hurricane'y zaczęto stopniowo przeznaczać do zadań szturmowych. Ponadto po wdrożeniu Spitfire'ów do produkcji seryjnej okazało się, że te całkowicie metalowe samoloty mogą być wytwarzane szybciej niż Hurricane'y o konstrukcji mieszanej. Na powyższym zdjęciu na pierwszym planie znajduje się Hurricane, a na drugim Spitfire.




Wkrótce kolejne artykuły. Zachęcamy do częstego odwiedzania naszego bloga! Wszelkie pytania proszę kierować na nasz mail: kampaniaprojekt@gmail.com


Opisy samolotów zaczerpnięte z Wikipedii.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Prezentacja modeli #4


Prezentacja modeli #4






Dziś przedstawimy Wam kolejne dwa myśliwce. Pierwszy z nich do amerykański Curtiss P40 Warhawk, jeden z pierwszych myśliwców dostępnych dla USA. Drugi to Polikarpow I15. Przy porównaniu go z innymi przedstawionymi już samolotami od razu rzuca się w oczy iż jest to dwupłat. Poza tym jest najwolniejszy ze wszystkich prezentowanych do tej pory samolotów, rozwija prędkość nieco ponad 300km/h, podczas gdy inne ponad 500.






Tym sposobem przedstawiliśmy Wam wszystkie początkowe myśliwce dla każdej nacji. W kolejnych odcinkach będziemy Wam prezentować modele inaczej niż miało to miejsce z czołgami. Zamiast prezentować po jednym samolocie z każdej nacji pokażemy Wam kilka samolotów skupionych wokół jakiegoś zagadnienia np. samoloty biorące udział w bitwie o Anglię, samoloty o napędzie odrzutowym, ciężkie bombowce itd. Do usłyszenia!



piątek, 28 marca 2014

Prezentacja modeli #3

Prezentacja modeli #3



Po dość długiej przerwie prezentujemy Wam kolejny film. Tym razem jednak jego tematem nie są czołgi, a samoloty. Stworzenie modelu samolotu zajmuje dużo mniej czasu, dzięki czemu filmy będą pojawiać się regularnie. W pierwszym materiale pokażemy Wam jedne z najsłynniejszych samolotów drugiej wojny światowej - świetnie znanego nam Polakom brytyjskiego spitfire’a i niemieckiego messerschmitta bf 109 (będącego jego największym rywalem). Brytyjska maszyna jest wielu z Nas bliska, gdyż służyli na niej polscy piloci na zachodzie. Te dwa samoloty konkurowały ze sobą przez niemal całą wojnę, stając się symbolem walki i wyścigu zbrojeń między Niemcami, a Brytyjczykami. Dwa samoloty prezentowane dzisiaj to modele z początkowego okresu wojny.





Ten materiał wideo to też dobry pretekst, by nieco więcej powiedzieć o samolotach, gdyż do tej pory nie było na to okazji. To, jak ważne jest lotnictwo na wojnie, nikomu tłumaczyć nie trzeba. Jest to szczególnie odczuwalne, gdy wróg ma całkowitą przewagę w powietrzu. Samoloty w naszej grze podzielone są na kilka prostych kategorii. Posiadamy myśliwce jedno i dwusilnikowe, lekkie, średnie, ciężkie bombowce oraz samoloty torpedowe. Mogą one mieć różne silniki gwiazdowe, rzędowe, czy odrzutowe. Samoloty posiadają różne parametry wpływające na ich wartość bojową, takie jak: szybkość, zwrotność, zasięg, łatwość produkcji, celność bombardowania czy siła ognia. Samoloty w odróżnieniu od pojazdów naziemnych są o wiele bardziej skomplikowane w eksploatacji. Po pierwsze - muszą zostać wyprodukowane w fabryce w bezpośredniej bliskości lotniska. Do lotnisk musi zostać dostarczone paliwo, aby zaopatrzyć w nie samoloty, by te mogły wystartować. Lotniska powinny posiadać obronę przeciwlotniczą, gdyż w razie ciężkich bombardowań stracimy maszyny znajdujące się na lotniskach oraz cenny surowiec. Inną oczywistą sprawą jest to, że gdy podczas lotu naszej maszynie zabraknie paliwa - spada i się rozbija. Zmusza nas to do organizacji sieci lotnisk na podbitych przez nas terytoriach, gdyż ilość stacjonujących pojazdów na nich jest ograniczona, a maszyna powracająca z akcji bojowej musi gdzieś wylądować. To wszystko sprawia, że organizacja lotnictwa musi być przemyślana, a same podniebne batalie można nazwać dużo bardziej subtelnymi w porównaniu z bitwami czołgów. Zarządzanie lotnictwem tak bardzo różni się od zarządzaniem wojsk lądowych, czy marynarką, iż można powiedzieć, że każda z tych czynności to gra w grze, a mówimy przecież dopiero o jednym trybie rozgrywki

Wkrótce kolejne filmy, czuwaj!


niedziela, 23 marca 2014

Wyniki głosowania

Wyniki głosowania




A więc stało się J Już wiemy jakimi nacjami chcielibyście grać. Wielkie dzięki dla ludzi którzy wyrazili swoje opinie. Jeśli ktoś nie zdążył może jeszcze napisać nam maila w przeciągu kilku dni.

Gracze którzy chcą grać ZSRR:

Paweł Gomułka
Wybieram ZSRR ponieważ mają dobre czołgi (IS-1, IS-2, T-44) które mogą rywalizować z najlepszymi czołgami innych nacji oraz czołgi które można produkować na dużą skalę (T-34) co może dać silną armię pancerną oraz bardzo liczną.

Geralt
Zgodnie z prośbą odpowiadam: myślę, że będę grał Armią Czerwoną. Po pierwsze dlatego, że po prostu lubię radzieckie uzbrojenie. Po drugie przyznam, że średnio interesuje mnie tryb kampanii, za to chętnie będę grał w historyczne scenariusze bitew frontu wschodniego.

Piotr Szeszkowski
Osobiście wybrałbym przed ostatnią nację, czyli ZSRR. Do mojego wyboru przyczyniło się to, iż w tej nacji umieściliście podstawowe czynniki zapewniające zwycięstwo i dobrą zabawę, czyli dobre pojazdy pancerne i duże zasoby ludzkie. "Ach te krwawe ludzkie fale, tak pięknie rozbijające się o nasz okop" - mógłby powiedzieć mój przeciwnik, gdyby nie wsparcie czołgów. Pozytywnym czynnikiem wpływającym na wybór, jest tez artyleria, która może łatwo zrekompensować lotnictwo i marynarkę. Kawaleria przyda się niemniej niż sama piechota, będzie doskonałą osłoną dla nacierających czołgów, przecież zasoby są tak liczne, iż straty nie grają roli (tak myśli przciętny radziecki dowódca). No, nie zapominajmy o tym, że wpływ na wybór ma też trochę kultura. Historia, seriale i filmy, np: "Czterej pancerni", gry typu "Panzers" czy "Wargame" dają odczuć swój wpływ przy wyborze nacji.

Ewentualnymi nacjami, którymi chętnie bym zagrał, byłyby Rumunia lub Węgry. Nie mam pojęcia czemu, ale lubię obie z nich, nie są po stronie ZSRR ani Aliantów, walczą ramię w ramię z III Rzeszą, biją "ruskich", a ich technika jest dość specyficzna. Rumunia według mnie jest doskonałą nacją do defensywy, Węgry zaś powinny nadać atakowi Niemców smaczku, ponieważ zawziętość żołnierzy, jakość sprzętu i wyszkolenie poderwałoby zwykłych Wehrmacht'owców do boju. Rumuni w defensywie wspierani przez SS albo innych niemiaszków daliby doskonale sobą kierować i zatrzymaliby niejedno uderzenie. Ale to są zagadnienia czysto teoretyczne, więc pozostańmy przy ZSRR.




Gracze którzy chcą grać USA

Szymek Wasielewski
Tak się składa, że od dłuższego czasu interesuje mnie II wojna światowa. Po przeczytaniu wielu książek, największą sympatię wzbudza we mnie armia Stanów Zjednoczonych. Urzeka mnie wiele rzeczy, takich jak na przykład uzbrojenie piechoty, czy genialny wygląd mundurów wojsk powietrznodesantowych. Ponad to, uważam, że czołgi takie jak M4 Sherman (i wszystkie jego wersje) oraz M26 Pershing wyglądają, mówiąc kolokwialnie, epicko. Jednak faktem,
 który najbardziej przyciąga do Jankesów, jest pewien, niepowtarzalny styl bycia tej armii.

 Co do samej gry, zdecydowanie swoją uwagę będę skupiał na wojskach USA, ciekawie zapowiadają się także Brytyjczycy. Interesuje mnie, co oznacza specyficzny styl gry jednostkami pancernymi.



Gracze którzy chcą grać III Rzeszą

Tomasz Bosak
Ja chciałbym grać III Rzeszą. Ta nacja podoba mi się ze względu na swoją skrajność. Chodzi tu o to iż Niemcy stawiają wszystko na jedną kartę produkując drogi i skomplikowany sprzęt który jakością ma nadrobić niewielką ilość. Podoba mi się fakt że przeciwnik może i zdobyć przewagę większą ilością sprzętu, ale gdy do walki wejdą Pantery, batalion ciężkich czołgów, samoloty odrzutowe czy super nowoczesne łodzie podwodne mina przeciwnika i popłoch jego wojsk jest bezcenny.

Łukasz Zoń
Zdecydowanie III Rzesza. Już w roku 1939 ma dużą przewagę technologiczną nad resztą krajów z Europy, położenie geograficzne wymaga szybkiego działania celem którego ma być zdobycie surowców do produkcji i modernizacji armii. Prócz umiejętnego planowania podbojów w trybie Kampanii, umiejętności będzie także wymagało sterowanie zwykłymi jednostkami, które mniej liczne na polu bitwy przewagę będą musiały sobie wywalczyć manewrami, zasadzkami i zdecydowanym działaniem.

Ciekawie zapowiadają się także jednostki "herbaciarzy", które też posiadały bardzo ciekawą doktrynę wojskową, opartą na powolnych, opancerzonych potworach wspieranych przez zabójczo szybkostrzelne "dwudziestki piątki"



Wygląda na to że nikt nie lubi herbaty :)

czwartek, 20 marca 2014

Cztery dostępne nacje

Którą wybrać?




Cztery nacje dostępne w grze zdecydowanie różnią się od siebie. Ten artykuł ma na celu przybliżenie specyfikacji każdej z nich, aby gracze mogli wybrać najlepszą dla siebie. Nację można wybrać na podstawie stylu gry jaki się preferuje (różne właściwości danych krajów wymuszają inny styl gry) lub też po prostu na podstawie tego który z dostępnych narodów kojarzy nam się najbardziej pozytywnie. Np. ktoś wybiera grę Wielką Brytanią bo źle kojarzą mu się Niemcy, ktoś inny wybiera ZSRR bo lubi czterech pancernych, a ktoś inny III Rzeszę bo odpowiada mu jej styl i uzbrojenie. Właściwie każdy powód wyboru, nawet najbardziej błahy, jest dobry. Najważniejsza jest przecież radość z rozgrywki.

Zacznijmy od stanów zjednoczonych. Większość  z Was pewnie oglądała wiele amerykańskich filmów czy seriali wojennych jak „Szeregowiec Rayan” czy „Kompania Braci”. Być może spodobały się Wam one na tyle iż to właśnie tą nacją chcecie grać? Stany zjednoczone to bardzo specyficzna nacja, pod każdym względem. Leży daleko od europejskiego teatru działań, przez co może bardzo rozbudować swoje wojska w bezpiecznej odległości od potencjalnych wrogów. USA jest też bardzo bogate w surowce. Jeżeli chodzi o wojska pancerne można powiedzieć że ta nacja jest typem „masowej”. Mimo iż jej sprzęt nie jest tak „groźny” jak sprzęt sowiecki czy niemiecki to nadrabia te wady ilością. Shermany, czołgi M3 czy niszczyciele M10 mogą być produkowane w olbrzymich ilościach. Oczywiście znajdzie się też sprzęt wyższej klasy, jak choćby M26. Również jeśli chodzi o zasoby ludzkie USA ma przewagę nad III Rzeszą czy Wielką Brytanią. Mimo iż w kwestii broni pancernej USA ustępuje innym nacjom jest bezkonkurencyjne jeśli chodzi o marynarkę i lotnictwo. Ilość dostępnego sprzętu i różnych właściwościach sprawia że żadna inna nacja nie może się z nią równać. Duża ilość lotniskowców (niektóre nacje wcale ich nie posiadają) czy wiele dostępnych samolotów o specyficznych właściwościach (nowoczesne myśliwce nocne) oraz bardzo rozbudowane etaty dla tych jednostek, są tego przykładem. Solidnie rozwinięta jest także artyleria, choć brakuje nieco dobrej armaty przeciwpancernej.



Zalety:
Marynarka
Lotnictwo
Masowość broni pancernej
Zasoby ludzkie

Wady:
Słaba jakość broni pancernej
Brak dobrej armaty przeciwpancernej

Całkowitym przeciwieństwem USA w naszej grze są hitlerowskie Niemcy. Położone w europie są w bliskości z potencjalnymi wrogami. By zdobyć nowe surowce muszą najechać sąsiednie kraje (Polska, Czechy, Rumunia). Z początku niemieckie wojska pancerne są proste i tanie, by potem przez Pantery i Tygrysy oraz pojazdy zbudowane na ich podstawie zmniejszyć ilość na rzecz jakości. Czołgi niemieckie są drogie w produkcji i eksplantacji, jednak w walce jeden na jednego, bez wsparcia lotnictwa i artylerii potrafią zadać duże straty przeciwnikowi. Podobnie sprawa ma się z lotnictwem. Niemcy produkują samoloty odrzutowe które są świetnie uzbrojone, jednak drogie w produkcji. Brak także ciężkiego bombowca. Jeżeli chodzi o zasoby ludzkie Niemcy dysponują zdecydowanie mniejszym potencjałem niż USA. III Rzesza posiada dobre okręty wojenne i łodzie podwodne, brak jej natomiast lotniskowców. Na wysokim poziomie stoi artyleria, która podobnie jak czołgi jest niestety droga.



Zalety:
Wysokie jakości broń pancerna
Wysokiej jakości lotnictwo
Wysokie jakości artyleria
Dobre okręty wojenne i łodzie podwodne

Wady:
Wysoka cena produkcji i utrzymania wyżej wymienionych
Brak ciężkiego bombowca
Brak lotniskowca



Związek radziecki jest czymś pomiędzy USA i Rzeszą. Podobnie jak USA zajmuje ogromne terytorium bogate w surowce. Również posiada ogromne zasoby ludzkie. Dużym plusem jest tutaj kawaleria, nie dostępna w innych nacjach. Jeśli chodzi o broń pancerną jest gdzieś pomiędzy masowością USA, a groźnym sprzętem niemieckim, choć zdecydowanie bliżej im do Stanów Zjednoczonych. T-34 jest podobnie jak Sherman produkowany masowo, choć nie brakuje też bardziej śmiercionośnych machin jak IS-2, IS-3 czy T-44. Łatwo dostępna i rozbudowana jest też artyleria, jedna z najpotężniejszych w grze. Wadą jest natomiast prymitywne lotnictwo. Na początku gry ZSRR posiada bardzo prymitywne lotnictwo, które z czasem nieco się poprawia, brak jednak dwusilnikowych myśliwców czy myśliwców odrzutowych. Prymitywna jest również marynarka. 



Zalety:
Zasoby ludzkie i kawaleria
Broń pancerna
Artyleria

Wady:
Lotnictwo
Marynarka

Ostatnią nacją jest Wielka Brytania. Odizolowana podobnie jak USA, posiada jednak dużo mniej terytoriów i zasobów ludzkich. Wymusza to szybką ekspansje na kontynent. Na uwagę zasługują bardzo ciekawe siły pancerne. Nie występuje tu podział na czołgi lekkie, średnie i ciężkie jak w innych nacjach, a na lekkie, szybkie i piechoty. Wymusza to specyficzną taktykę gry. Lotnictwo i marynarka są bardzo rozbudowane, ustępują tylko USA. Na dobrym poziomie jest również artyleria, podobna do amerykańskiej jednak z dobrą przeciwpancerną 17-funtową armatą.



Zalety:
Marynarka
Lotnictwo
Artyleria
Innowacyjne podejście do broni pancernej

Wady:
Położenie geograficzne

J. T. Hartman - Czołgista z11 Dpanc od bitwy w Ardenach po dzień zwycięstwa

Od kilku dni, przeglądając strony o tematyce pancernej, zacząłem natrafiać na reklamy nowej książki związanej z tą tematyką. „Czołgista...