środa, 28 maja 2014

KW-2

KW-2 – radziecki czołg ciężki



Czołg KW-2 powstał jako wersja pochodna nowego typu czołgu ciężkiego KW-1, opracowanego w 1939 w Leningradzkich Zakładach Kirowskich (LKZ). Oznaczenie KW otrzymał na cześć ludowego komisarza obrony Klimenta Woroszyłowa. Prototypowy czołg KW-1 testowany był bojowo w wojnie radziecko-fińskiej (wojnie zimowej), w walkach na Przesmyku Karelskim w grudniu 1939. Okazało się jednak, że stanowiąca uzbrojenie czołgu armata L-11 kalibru 76,2 mm była niewystarczająca do niszczenia drewnianych i żelazobetonowych schronów i umocnień fińskich. Zakłady LKZ otrzymały polecenie opracowania w szybkim tempie wersji czołgu KW z armatą większego kalibru. Zdecydowano się na bezprecedensowe posunięcie w postaci zamontowania w czołgu w obrotowej wieży zmodyfikowanej haubicy M-10S kaliber 152 mm, rozwiniętej z haubicy holowanej wz.1938.


Nowy wariant czołgu odróżniał się od standardowego KW wysoką wieżą o dużych rozmiarach, mieszczącą nowe uzbrojenie. Opracowano go w szybkim tempie już w końcu stycznia. Czołg ten z racji potężnego uzbrojenia nazwany były nieoficjalnie "drednot". Próby czołgu i uzbrojenia wypadły pomyślnie i zdecydowano o budowie kilku sztuk serii informacyjnej czołgów "KW z dużą wieżą", jak wówczas był jeszcze oznaczany.


Dwa lub trzy czołgi serii informacyjnej zostały wysłane od razu w marcu, bez przeprowadzenia prób państwowych, na front kończącej się wojny z Finlandią. Ich uzbrojenie pokazało tam swoją wartość w walce z umocnieniami, a pancerz czołgu udowodnił praktyczną nieprzebijalność przez większość dział. Po zakończeniu wojny, 28 maja 1940 Rada Komisarzy Ludowych podjęła uchwałę o produkcji czołgów KW-1 i KW-2. Dopiero wówczas przeprowadzono próby państwowe czołgów. Mimo wad mechanicznych, czołg został skierowany do produkcji seryjnej.


Seryjne KW-2 zaczęły wchodzić na uzbrojenie Armii Czerwonej pod koniec 1940. Z powodu niewielkiej liczby, używane były najczęściej w dowództwach korpusów zmechanizowanych. Czołgi te spełniały rolę  wsparcia, analogiczną do nieużywanych jeszcze wówczas ciężkich dział samobieżnych (w odróżnieniu od dział samobieżnych, były całkowicie opancerzone i miały obrotową wieżę). Czołgi te trapione były przez bolączki większości modeli KW, czyli niską prędkość i małą trwałość oraz awaryjność podzespołów przeniesienia napędu i zawieszenia. Zwłaszcza słabym elementem była niedopracowana skrzynia biegów. Usterki te były jeszcze bardziej dotkliwe, niż w KW-1 z uwagi na większą masę czołgu. Poza tym prędkość obrotu wieży i naprowadzania uzbrojenia była niewielka.


Atutem czołgu było jednak potężne działo, strzelające pociskami o masie 40-52 kg, przeciwpancernymi, przeciwbetonowymi i odłamkowo-burzącymi. Trafienie pociskiem 152 mm niszczyło każdy niemiecki czołg tego okresu. Ponadto, pancerz KW-2, podobnie jak KW-1, sprawiał niemieckim działom duże trudności. Czołg był praktycznie niewrażliwy na ostrzał z dział kalibrów 37 mm i 50 mm oraz krótkolufowych 75 mm, do czasu wprowadzenia przez Niemców nowszej amunicji. Jedynym działem, które mogło w miarę skutecznie zwalczać czołgi KW była armata przeciwlotnicza 8,8 cm Flak 18. Tym niemniej wielka liczba czołgów KW-2 została stracona przez Rosjan w ciągu początkowych kilku miesięcy wojny niemiecko-radzieckiej. Było to w dużej mierze skutkiem nieumiejętnego wykorzystania broni pancernej w walce, a także usterek czołgów, połączonych z trudnością lub niemożnością ewakuacji uszkodzonych wozów. Pomimo tego nawet pojedyncze czołgi tego typu potrafiły być dużym problemem dla przeważającego liczebnie przeciwnika. W 1942 już tylko niewielka liczba KW-2 służyła na froncie, po czym typ ten zniknął z linii.


Czołg konstrukcji klasycznej: z przodu kadłuba przedział kierowania, w środku przedział bojowy, z tyłu przedział silnikowy i za nim transmisyjny. Nad przedziałem bojowym obrotowa wieża. Kadłub spawany z pancernych płyt walcowanych i giętych, wieża spawana z płyt walcowanych.

Załoga: 6 ludzi (kierowca i strzelec-radiotelegrafista w przedziale kierowania, dowódca, celowniczy i dwóch amunicyjnych w wieży).

Źródło: Wikipedia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

J. T. Hartman - Czołgista z11 Dpanc od bitwy w Ardenach po dzień zwycięstwa

Od kilku dni, przeglądając strony o tematyce pancernej, zacząłem natrafiać na reklamy nowej książki związanej z tą tematyką. „Czołgista...